2012-01-19 17:11:27 >> aaaa




Kontrola uzębienia. Dentysta byłby wzruszony! ;]


Mówili, że zimy nie będzie. Zaczęłam szykować trampki i olejek do opalania. Pochowałam kozaki, grube swetry i wszelkie ocieplacze. A nawet.. zakręcałam grzejnik na noc(!). A tu jeb. Zimna przyszła. Spoko, przyjemnie kilka stopni na minusie, można iść na sanki i planować budowę iglo. Serio, ucieszyłam się! Nie sparaliżowało miasta, nie dojebało – 44390 stopni Celsjusza. Widziałam nawet kilka pługów... w centrum miasta... No a tu znowu jeb. Teraz mamy wiosenne roztopy (?) Nie nadążam za tą pogodą. Zdanowska chociaż sobie oszczędzi :P Zimowe plany weekendowe trafił szlak. Moje zacne plany budowy iglo muszę odłożyć na kolejną inwazje śniegu eh.. smuteczek :P

W taką pogodę miło zawinąć się w kocyk napić czegoś ciepłego lub mocno rozgrzewającego i wybrać film. A jest z czego. Z koleżanami ustaliłyśmy sobie listę filmów do wspólnego PRZEROBIENIA , 193 pozycje – 1 już obejrzaną ;) Czuję, że moje gałki oczne stają się płynne ;)





skomentuj (0)




2012-01-12 22:59:15 >> Wspólny wieczór

 




"Zgrzytnął w zamku klucz, jesteśmy razem znów.
Wspólny wieczór po długim dniu.

Jak to dobrze, że jesteś już...
Jak to dobrze, czasem czekać trudno jest.

 

Jesteś ze mną, wszystko znów ma sens.

Cały dzień po świecie i Ty, i ja -
gonimy tyle ważnych spraw...
Dla pieniędzy i dla sławy, dla czegoś tam.
Wspólny wieczór, jaki to jest skarb.
Jak to dobrze, że już jesteś w domu,
jak to dobrze, że wróciłeś już."

 




skomentuj (2)




2012-01-09 00:34:52 >> widzisz? Patrz jak knuję!




   Wszyscy powinniśmy się do siebie częściej uśmiechać, zamiast patrzeć z niedowierzaniem, dopowiadać przykrości bądź też negować wszelakie postępowania. Ludzie mają w sercach bardzo wiele dobra, szkoda tylko, że nie potrafią się nim dzielić, gdy nie otrzymują niczego w zamian EDIT: nie potrafią się dzielić dobrem, nawet gdy otrzymują je pokrojone na tacy.
Muszę to wziąć do serca.

Zdjęcie z moich urodzin. Prawdopodobnie knujemy jak DOJEBAĆ chłopakom ;] FUN FUN FUN! : D
Nie chodzi o zajebiste mega melanże. Ważne żeby mieć tą świadomość, że masz z kim dzielić się nowinami, ważnymi sprawami, osiągnięciami i porażkami. Jeśli masz taką świadomość to gratuluję. Jesteś na dobrej drodze do szczęścia i nie zbaczaj z tej drogi przez jakieś głupoty typu zazdrość, zawiść lub bo ktoś nie napisał smsa (OMG!). Masz problem, powiedz. Smsa możesz sam napisać, chociaż lepiej iść na piwo ;] pozbyć się chorej zazdrości i zawiści też można. Można ruszyć dupę albo iść na piwo. Zawsze jest rozwiązanie ;]




skomentuj (1)




2012-01-05 01:02:22 >> and and and?



NO I?


Teraz. Jestem. W. Kropce. Czym. Mam. Zająć. Umysł. Ręce. Czas.

Już nie czekam na śnieg, wystawiam morde i czekam na wiosne.



skomentuj (1)




2011-12-27 21:26:55 >> Luksus NIE LUKSUS

Nie jestem dzieckiem luksusu
Święta spędzam przy sztucznym badylu z 30 letnimi bombkami.
Nie jestem dzieckiem luksusu
Sylwestra spędzam na brudnych łódzkich ulicach
taka bida w mieście, iż nie ma koncertu, gwiazd i gwiazdeczek
Tej zimy imprezy nie będzie, jest Jedynka Polsat ludzie czego chcecie?
Piję szampana marki znanej i szanowanej ba nawet zagranicznej!
Po Polsku nazwa brzmi jego Michalina?
Taka z biedronki, zielona butelka.
Nie jestem dzieckiem luksusu
Wakacje spędzam pomiędzy luksusowymi apartamentami
szare blokowiska z balkonami, PANIE m1, m2, m3!
Mocze nogi na Stawach Jana
boje się tam zamoczyć głębiej, nawet po kolana!
Nie jestem dzieckiem luksusu
Okey jedna wycieczka z od-chodnego taty
10 dni luksusu, istna pogoda dla bogaczy
Dziękować tato, że wyrzucili Cie z pracy?
Żegnając kopertą, z za małą sumą na bankową lokatę
Nie jestem dzieckiem luksu
Nie kupuje płyt ulubione kawałki słucham na jutu be
do znudzenia, żeby płyta wykonawcy nie kusiła
i nie zdusiła mojego zielonego portfela,
zielonego bynajmniej nie od pieniędzy
Kryzysy Grecja upada Węgry upadają
Strefa Euro sypie się, Waluta sypie się z poselskich kieszeni
Jaki to luksus, że kiedyś pójdę spać i się nie obudzę nigdy.




skomentuj (0)




2011-12-11 23:25:23 >> Uro.



Gorąca 18 ;]

Fotka wspominkowa z naszej łosiemnastki! Solenizantki ;] Naszło mnie na sentymentalne wspominki chyba z okazji moich dzisiejszych 22 Uro..

Czemu tak jest, że do 18 roku życia jakoś czas się opierdalał a gdy tylko dostałam plastikowe cudo  zwane dowód osobisty czas zaczął dla odmiany zapierdzielać? Nie zwracałam na to uwagi? Miałam banalne zajęcia i problemy? Czy kiedyś było lepiej? "Bo kiedyś to było leeepiej..." - no i czuje się jakbym miała nie 22 a 122 lat;]
Booo kiedyś to była Szkoła codziennie parę godzin, więcej znajomych, więcej zabawy, wszelkie sprawy załatwiała mama oh i no usprawiedliwienie też mama napisała. Usprawiedliwienie mamy za 120 godzin nieobecnych w miesiącu – silniejsze niż L4 od lekarza! To były czasy ;]

Teraz więcej odpowiedzialności. Odpowiedzialność czasem mnie męczy. Czasem nie chce mi się chodzić do roboty (norma), czasem nie chcę mi się uczyć (to chyba też nic nowego). Czasem są takie chwile co tak bardzo mnie dołują. Czasem są takie chwile, które bardzo mnie podbudowują. Czasem jest tak… że smutek ogarnia myśli. Czasem jest tak… że radość znajduje we wszystkim. Czasem jest, że się zastanawiam czy to ma sens. Czasem mrówie, że przecież życie wspaniałe jest.
Tak wiem to wszystko jest normalne.
Czasem chciałabym wrócić do tej chwili kiedy miałam 18 lat, albo nawet mniej. Przerażające jest wchodzenie w dorosłość. Chciałbym znów stresować się maturą, niż takimi zagadnieniami jak:gdzie i jaką robotę muszę znaleźć, czy takie studia taki zawód takie doświadczenie, tyle i tyle kasy kosztuje to i tamto i tyle i tyle musze zarobić wykonując taką i owaką robotę za umowę zlecenie. No i ważny problem co z moją emeryturą!
Takie problemy mają my, starsi ludzie ;] Mamo napisz mi usprawiedliwienie ;]]]




skomentuj (1)




2011-12-05 01:02:48 >> sweeet week

 

Foto poprawiacz humoru mego ;]

Zapowiada się cudowny tydzień.
Na początek naszego ulubionego dnia tygodnia Dziekanat i Dentysta, nie wiem co lepsze. Kolejne dni będą obfitować 3830302 obowiązków oraz 890303 papierkomania tzw „spraw”, bo Polska kocha papier. Mieli miesza i połyka. Dziwie się, że greenpis nie zastrajkował pod Polskimi Urzędami, biurami, dziekanatami. Dzięki 795040594 papierkom w Urzędach będę mieć co robić i moje sprawy będą szybciej i pewniej załatwione "A z  każdym ich papierkiem ich żywicą krwawię: ;))
Przeczytam sobie tę notkę w piątek i będzie mi lżej, że juz minęło to już przeszłość ;)

http://youtu.be/trAEEvlSgQU

najti najt

 




skomentuj (0)

 




ksiega gosci

2012
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
kwiecień
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec




Lubie to ;)
Łukasz Piech
Tomek Fryszkiewicz
See Saw
kvindekenddinkrop ;)
Vintage Girl
zawłóczkujmy miasto
Świat w subiektywie
kurnikowo ;]
Nocny trans [*]

Znajomi
Martullllla :D
Rafał
katarzyna pociecha
Kozaczki ;)
Maciek Wasko
kazdy ma swoj sekret

..:Jak już jesteś:..
Auto Szkoła Robert
kliknij na pajacyka